Obrazek użytkownika emelly

*** (Myślisz se)

Myślisz se – kocha mnie to znaczy
ciągła czułość głaskanie i karma
Nie – on Cię zawlecze do weterynarza
odrobaczy wyczesze zmyje zimnym szlauchem

Obrazek użytkownika emelly

Pieśń Wschodniego Mistyka

Prawda - to nie słowa
- pojęcia niszczą Wzrok -
i jeśli chcesz świat zza-poznać,
trzeba ci sto lat – mieć rok.

Mądrość – rzecz światowa -
wiedzieć Coś chcą – to Kicz;
ja zaś wiem tylko Jedno -
tym Jednym – Wszystko i Nic.

Wiecznie – sam, milczący
Tutaj – lecz już nie Stąd -
na wschód patrzę - na Słońce
chcesz być Człowiekiem – Nie Bądź.

(zapis graficzny oczywiście zerżnięty z Emily Dickinson - notabene, też pewnego rodzaju mistyczki. Noszę się z zamiarem napisania podobnego wiersza o zachodnim mistycyzmie, z tym że jest on jeszcze bardziej "odjazdowy" niż wschodni i póki co, przerasta moje możliwości intelektualne. Jeśli kiedyś dorosnę do jego zrozumienia, postaram się coś napisać; w każdym razie, warto pamiętać, że Zachód też ma swoją, może nawet bardziej bogatą tradycję mistyczną. Treść wiersza inspirowana A. de Mello.)

Obrazek użytkownika Z. Zaświatów

Niezdrowo

Wierszydełko do pamiętnika

Skażona jestem do krwi, i wciąż tobą.
Skazany jesteś na bycie chorobą.
I sama nie wiem, co będzie lepsze -
Czy garść tabletek, czy wódka z pieprzem.

Obrazek użytkownika Z. Zaświatów

Papier

zakradł się do mnie spomiędzy kartek
i zawisł między pauzami w dialogu
zapach tytoniu na jego książce

zawisłam między pauzami w dialogu,
którego nie odważyłam się skończyć
dymne spojrzenie ukradło mi oddech

oddałam książkę, zatrzymałam słowa
i sny, co wkradają się między jawę
a myśl, że tytoń i książki szkodzą zdrowiu

Obrazek użytkownika Tomeek

zdrowalizacja i bałuszy pytąg żumę guje

no maszci jak się waść myjsiwiór wymościł
zrębajło wykwintne rozkminię żę skwitnie
naciąga bezlutnię wywstydnik przy gościach
grzechotnik intrusment trenuje że obciach

wymłotnę szczurkawkę jasgwint żulopijcę
gruchotnę szczurkostnę bóg wie dokąd wymsknie
krochmalnę gramotnę bez łeb rozpaskudę
paszczura merdaka obszczygonowajcę

rozjamią się smoki i jak nie wyhukną
wypróchną szczerbatkę wrzódszubrawcę do pnia
krewka pikawa im stawa spulsowuje
niech nosąwopiwny strongfunfel nadkroczy

Obrazek użytkownika emelly

W pół drogi

Skryta w półmroku,
zanurzona w cieniu,
Szkliste fantomy
skupiam w piwnym oku.
Umiejętność mowy
odkryłam w milczeniu:
W statku wyłomy
wpierw wywęszy szczur.
Nie przeżył odnowy,
kto się nie stał dziwnym;
Nie postrzega jasno
syn w objęciach snu.
Własną górę Moria
zamykam w pierścieniu;
Na obliczu sztywnym
zblednie i euforia.

Obrazek użytkownika klemens

Światła stadionów

Pstryk.
Zamykasz oczy, trafiony tysiącem luksów,
wycisza myśli, nie słyszysz tłumów.
Szukasz skupienia wśród fali dopingu.

Gwizdek.
Serce bije mocniej, to Twoja chwila.
ręka, noga, głowa nic Cię nie słucha,
walczysz ze sobą o kolejny ruch.

Skupienie.
Już wiesz co masz robić,
walczysz o to by ten dzień był Twój,
nie zmarnujesz tej chwili.

Gol.
Lecz nie do tej bramki,
z opuszczoną głową opuszczasz stadion,
wierząc, że Twój dzień jeszcze nadejdzie.

Obrazek użytkownika emelly

Pycha

Jak głowa wstrętnej hydry rośnie wciąż na nowo.
W niedowartościowaniu
I w dumie,
I w goryczy zazdrości.
Czemu, zamiast pragnąć Prosto
- Doskonałych kości,
(Po śmierci oczyszczonej
najbielszej
Jasności)
Czasem chcę być jedynie
tą lepszą

P o ł o w ą?

Ćśśś... to chyba coś niezdrowo.

Strony

Subskrybuj Klub Literatów RSS